- Ma naprawdę taki zamiar - "Spiegel" cytuje jednego z członków obecnego chadecko-socjaldemokratycznego rządu.

Zagraniczne media podają przy tym, że gdyby była konieczność natychmiastowego wyznaczenia jej następcy, to największe szanse ma szefowa resortu obrony Ursula von der Leyen -  fakt, że Merkel powierzyła jej tekę federalnego ministra obrony interpretuje się jako okazję, by von der Leyen sprawdziła się na polu polityki zagranicznej. 

Spekuluje się także, że Angela Merkel, po rezygnacji ze stanowiska, mogłaby objąć urząd sekretarza generalnego ONZ czy przewodniczącego Rady Europejskiej.

Obydwa te stanowiska trzeba będzie obsadzić pod koniec roku 2016 i na początku 2017.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk z niespodziewaną wizytą w Berlinie. Spotkania nie było w kalendarzu Merkel >>>