Epidemia cholery, niedożywienie, walki i nadużywanie alkoholu - to problemy, z którymi zmagają się mieszkańcy Sudanu Południowego. Cholera pojawiła się w dziewięciu z dziesięciu stanów Sudanu Południowego. Według wcześniejszych doniesień organizacji pomocowej „Save the Children”, zachorowało ponad dwa i pół tysiąca ludzi, co najmniej 60 osób zmarło. Tymczasem ONZ podaje, że brakuje pieniędzy dla uchodźców; potrzeba ponad 650 milionów dolarów.

Osobnym problemem jest nadużywanie alkoholu - tłumaczył radiu ONZ dr Oromo Francis z Uniwersytetu w Dżubie. Szczególnie groźny - powiedział - jest alkohol robiony metodą domową, bo nie jest znane jego stężenie. W wyniku trwających od grudnia walk etnicznych i politycznych w Sudanie Południowym zginęło około dziesięciu tysięcy ludzi; liczba uchodźców może przekraczać nawet półtora miliona.