Loty są całkowicie zakazane w obwodach donieckim i ługańskim, gdzie trwają najbardziej zażarte walki z prorosyjskimi separatystami, a także częściowo w obwodzie charkowskim. Decyzję ogłosiło ukraińskie Ministerstwo Infrastruktury.

O wczorajszej tragedii przez telefon rozmawiali prezydent Rosji Władimir Putin i premier Holandii Mark Rutte. Rosyjski przywódca wezwał do przeprowadzenia dokładnego i bezstronnego śledztwa w sprawie katastrofy. Putin zaznaczył, że wczorajsze wydarzenia jeszcze dobitniej pokazały, jak ważny jest szybkie rozwiązanie kryzysu na Ukrainie.

Wśród prawie 300 ofiar zestrzelenia co najmniej połowę stanowili Holendrzy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Co teraz zrobi Putin? "Wzmocni pozycję separatystów">>>

CZYTAJ TAKŻE: Holendrzy, Amerykanie. 80 dzieci... Kto był na pokładzie zestrzelonego samolotu?>>>