Rzecznik premiera Davida Camerona przekazał, że Wielka Brytania opowie się za nałożeniem sankcji sektorowych - gospodarczych - na Moskwę, chyba że Rosja umożliwi pełny dostęp do miejsca katastrofy samolotu linii Malaysia Airlines i przestanie wtrącać się w sprawy Ukrainy.

Wielka Brytania będzie też postulowała jak najszybsze wprowadzeniem w życie sankcji dla podmiotów i osób w Rosji. Rozmawiano o nich w zeszłym tygodniu, na szczycie w Brukseli. Według dyplomatów mogą one objąć np. te rosyjskie firmy, które inwestują na zajętym przez Moskwę Krymie.