Rosja ciągle może wybrać drogę deeskalacji - piszą państwa G7 - i uniknąć kolejnych sankcji. Jeśli jednak tego nie zrobi, będą jej groziły kolejne, jeszcze bardziej dotkliwe. 


G7 potępiła aneksję Krymu i działania "destabilizujące" sytuację we wschodniej Ukrainie oraz "tragiczne zestrzelenie" samolotu malezyjskich linii lotniczych. Przedstawiciele najlepiej rozwiniętych państw świata domagają się "szybkiego, pełnego, niezakłóconego i przejrzystego międzynarodowego śledztwa w tej sprawie" - czytamy także w komunikacie.

Wczoraj sankcje na Rosję nałożyły Unia Europejska i Stany Zjednoczone.