- Wznowiliśmy nasze operacje, w tym ataki lotnicze, wymierzone w infrastrukturę terrorystów w Gazie - oświadczył rzecznik izraelskiej armii, podpułkownik Peter Lerner. Dodał, że część oddziałów, działających w Gazie, została przegrupowana, a inne wycofują się z tego rejonu.

Rozejm nie oznaczał całkowitego przerwania walk. Kilka minut po jego ogłoszeniu, izraelskie rakiety zniszczyły dwa domy w Gazie. Co najmniej jedna osoba zginęła, a 30 zostało rannych. 

Izraelski premier Benjamin Netanjahu zapowiedział, że operacja w Strefie Gazy będzie kontynuowana, dopóki nie zostanie przywrócony spokój dla Izraela.

Liczbę ofiar walk po stronie palestyńskiej szacuje się na ponad 1800 zabitych i ponad 9 tysięcy rannych. Po stronie izraelskiej życie straciło 67 osób.