Rzecznik szefowej unijnej dyplomacji Sebastien Brabant powiedział, że Bruksela monitoruje sytuację i ponawia apel pod adresem Moskwy, aby wykorzystała swoje wpływy do osłabienia napięć w regionie zamiast je jeszcze bardziej zaostrzać.

- Nowe ćwiczenia rosyjskiej armii, do których cały czas dochodzi przy granicy ukraińskiej nie pomagają w wysiłkach mających na celu deeskalację napięć - podkreślił Braban. 

Jak podkreślił Unia Europejska z niepokojem odnotowuje informacje na temat nowych rodzajów broni dostarczanych z Rosji na Ukrainę w znaczących ilościach, jak i o kontynuowanych atakach uzbrojonych grup na cele na wschodniej Ukrainie.

- Uważamy, że rząd ukraiński ma obowiązek i powinność zaprowadzenia porządku w ramach swoich granic podczas gdy siła musi być zawsze używana w ograniczonym stopniu , w obawie o życie cywilów - dodał rzecznik. 


NATO obawia się, że Rosja koncentrując swoje wojska na granicy może w pewnym momencie wysłać na Ukrainę pod pretekstem misji humanitarnej lub pokojowej.