Nawet 5 dni, mogą potrwać procedury niezbędne do przepuszczenia rosyjskiego konwoju humanitarnego na Ukrainę. Jak informuje wiceszef ukraińskiej służby podatkowej Anatolij Makarenko, celnicy wciąż nie uzyskali od Czerwonego Krzyża certyfikacji, że przewożony w kilkuset ciężarówkach ładunek, jest pomocą humanitarną.Anatolik Makarenko zaznaczył, że jeśli taki dokument będzie wystawiony, potrzeba będzie od 3 do 5 dni, aby dopełnić formalności celnych. Anatolij Makarenko potwierdził, że na terytorium Rosji, na przejściu granicznym Izwarino - Donieck znajduje się ponad 50 ukraińskich pograniczników i celników gotowych przystąpić do pracy. Wysłano ich tam, aby sprawdzili 280 ciężarówek w których - według strony rosyjskiej - jest pomoc humanitarna.

Początkowo konwój humanitarny miał być przekazany na Ukrainę na granicy z obwodem Charkowskim. Następnie konwój przejechał do obwodu rostowskiego, gdzie przebywa od wczoraj.