30-letnia kobieta poczuła się źle podczas wizyty w biurze pośrednictwa pracy. Jak mówiła, niedawno wróciła z Nigerii i mogła mieć kontakt z chorymi na ebolę. Kobietę umieszczono w szpitalnej izolatce. Zdaniem lekarzy, najprawdopodobniej cierpi ona na zwykłą grypę żołądkową. Ebole wykluczą jednak dopiero dokładne badania krwi. 

Czytaj więcej: Od zakażenia do zachorowania. OBJAWY gorączki krwotocznej Ebola>>>

Policja i straż pożarna odblokowały już budynek w którym mieści się agencja pośrednictwa pracy. Do domów zwolniono też osoby, które mogły mieć kontakt z kobietą. Wszystkie zostały przebadane przez lekarzy. Spisano też ich personalia.

Epidemia groźnego wirusa Eboli rozprzestrzenia się w czterech krajach Afryki Zachodniej - Gwinei, Liberii, Sierra Leone i Nigerii. Choroba doprowadziła już do śmierci ponad 1200 osób.

To nie pierwsze podejrzenie eboli w Niemczech. Dotychczas nie potwierdzono jednak żadnego przypadku choroby. Epidemia wirusa w czterech krajach Afryki Zachodniej - Gwinei, Liberii, Sierra Leone i Nigerii - pochłonęła już ponad 1200 ofiar.