Separatyści z Ługańska otrzymali pomoc wojskową. To transportery opancerzone, czołgi i wyrzutnie Grad. Dowódca operacji antyterrorystycznej w obwodzie ługańskim Ihor Bondarenko poinformował, że kilka dni temu na terytorium Ukrainy z Rosji wjechała kolumna, w której było około 1200 osób, prawdopodobnie rosyjskich żołnierzy oraz 150 sztuk ciężkiej techniki wojskowej, w tym wyrzutni Grad i czołgów. Część kolumny dotarła do Ługańska.

Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk nie potrafi wyjaśnić, jak separatyści przedarli się przez ukraińskie pozycje, gdyż miasto jest otoczone przez wojsko rządowe. Armia opanowała na razie tylko jedną z czterech dzielnic Ługańska. Walki toczą się też na przedmieściach Doniecka, w Iłowajsku. Zginęło w nich co najmniej 6 żołnierzy. Ze względu na duże straty batalion "Donbas" wycofał się z miasta. Ranny został, między innymi, jego dowódca Semen Semenczenko. Leczenie i rekonwalescencja zajmą kilka tygodni.