W Pałacu Elizejskim w Paryżu został ogłoszony skład nowego rządu Francji, którym kierować będzie premier Manuel Valls. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wybór ministrów odzwierciedla potrzebę „spójności z kierunkami politycznymi wytyczonymi przez prezydenta”. Zgodnie z rytuałem Republiki Francuskiej, listę ministrów odczytał na progu Pałacu Elizejskiego sekretarz generalny biura prezydenckiego Jean-Pierre Jouyet (czyt. żąPJER żuJE).

Najbardziej oczekiwane były nazwiska ministrów mianowanych na miejsce „buntowników”, którzy w ostatnich dniach publicznie dali wyraz swojej niezgodzie z polityką gospodarczą prezydenta i premiera. Na stanowisko ministra gospodarki i przemysłu, które zajmował dotąd Arnaud Montebourg, został mianowany Emmanuel Macron. Wcześniej pracował on w gabinecie prezydenta Francois Hollande’a i zdaniem komentatorów nie będzie się przeciwko niemu buntował. Ministerstwem edukacji, które opuścił Benoît Hamon, będzie kierować Najat Vallaud-Belkacem, a na czele resortu kultury stanie Fleur Pellerin.

Kilkoro ważnych ministrów zachowało swoje stanowiska. Są to między innymi minister spraw zagranicznych Larent Fabius, minister ekologii Ségolene Royal, minister obrony Jean-Yves Le Drian i minister finansów Michel Sapin. Według pierwszych komentarzy, w nowym rządzie będzie mniej różnic zdań i więcej spójnego działania.