Polska i kraje bałtyckie chcą zerwania umowy o współpracy między NATO, a Rosją - informuje niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Umowa reguluje m.in sprawę stacjonowania wojsk Sojuszu na wschodzie Europy. "Der Spiegel" powołuje się na źródła zbliżone do niemieckiego rządu i do dowództwa NATO. Jak czytamy, za zerwaniem umowy NATO-Rosja z 1997 roku jest - obok Polski i krajów bałtyckich - także Kanada. Przeciwne są jednak Niemcy. Ale niemieccy dyplomaci przyznają, że wobec coraz bardziej agresywnej polityki Rosji, Niemcom coraz trudniej będzie forsować swoje stanowisko w tej sprawie.

Gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung" donosi tymczasem, że NATO już planuje wzmocnienie swojej obecności wojskowej we wschodnich krajach Paktu. Na najbliższym szczycie NATO ma zostać podjęta decyzja o utworzeniu pięciu nowych baz w tym regionie. Sojusz ma także powołać oddział szybkiego reagowania w sile 4 tysięcy żołnierzy, który w ciągu kilku dni byłby gotowy do przerzucenia na wschód.