Oskarżony to 93-letni Oskar Groening, który służył w Auschwitz w latach 1942-44. Zdaniem prokuratury mężczyzna nadzorował selekcję więźniów przybywających do obozu. Śledczy zarzucają mu pomoc w zamordowaniu co najmniej 300 tys. osób. O tym czy dojdzie do proces zdecyduje teraz sąd.

W ostatnich miesiącach w kilku podobnych przypadkach sędziowie odrzucali jednak akty oskarżenia ze względu na podeszły wiek i zły stan zdrowia podejrzanych.

W ostatnich latach Niemiecki Centralny Urząd Ścigania Zbrodni Nazistowskich zaczął tropić żyjących strażników z hitlerowskich obozów zagłady. W przeszłości ich ściganie było utrudnione ze względu na sytuację prawną w Niemczech. Sądy domagały się bowiem dowodów popełnienia konkretnych przestępstw. Zmienił to dopiero głośny proces Johna Demjaniuka, którego skazano za sam fakt służby w obozie w Sobiborze

CZYTAJ TAKŻE: Konzentrationslager Warschau. Zapomniany obóz koncentracyjny w centrum Warszawy>>>