Dziennikarze "Bilda" dotarli do raportu niemieckiego wywiadu BND. Wynika z niego, że 15. i 25. sierpnia rosyjskie systemy przeciwlotnicze zostały namierzone na wschodzie Ukrainy. Gazeta podkreśla, że systemów typu Pancyr nie ma na wyposażeniu ukraińskiej armii. Wszystko wskazuje więc na to, że separatyści otrzymali je od Rosjan.

Nie wiadomo jednak, czy broń została użyta i czy separatyści mieli ją już w lipcu, kiedy nad Ukrainą zestrzelono malezyjski samolot pasażerski. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Poroszenko przyznaje: Rosjanie zniszczyli większość naszego sprzętu>>>

CZYTAJ TAKŻE: Zawieszenie broni to fikcja. Ciężkie walki o lotnisko w Doniecku>>>

Jak dodaje "Bild", niemiecki rząd nie ma już wątpliwości, że Rosja na dużą skale wspiera wojskowo separatystów. Niektórzy z nich mają być nawet szkoleni na terytorium Federacji Rosyjskiej.