Ubrany w pomarańczowy więzienny kombinezon brytyjski zakładnik jest dzienikarzem. John Cantile wystąpił w czymś w rodzaju telewizyjnego chat show. Celem tego wideoklipu było najwyraźniej dotarcie do internetowej publiczności w Wielkiej Brytanii, a zapewne i w innych krajach zachodnich z nowym przesłaniem, że tamtejsze rządy i media oczerniają tak zwane Państwo Islamskie.

Poprzednie wideoklipy kończyły się egzekucjami dwóch Amerykanów i jednego Brytyjczyka. ISIL zapowiedział też ścięcie kolejnego, 47-letniego taksówkarza z Manchesteru, Alana Henninga. Obecne wideo jest inne, choć równie zaawansowane technicznie co poprzednie trzy. 

Jest jednak dłuższe, trwa ponad 3 minuty, ma starannie nałożone napisy, nakręcono je z więcej niż jednej kamery i we wnętrzu, a nie na pustyni. Zakładnik przekonuje widzów, że Państwo Islamskie jest fałszywie przedstawiane w zachodnich mediach i zapowiada dalsze "programy" w tym duchu. Prezentuje jednak obronę ISIL-u wyraźnie pod przymusem i deklamuje wyuczony lub czytany z ekranu tekst.