Ukraińcy są zmęczeni walką o zmianę swojej ojczyzny. Są rozczarowani Unią Europejską i jej zachowawczą postawą wobec konfliktu na wschodzie Ukrainy. Stracili wszelkie złudzenia w związku z Unią - powiedziała w Polskim Radiu 24 ukraińska dziennikarka Kristina Berdinskich. To właśnie marzenie o Europie zapoczątkowało wolnościowy ruch na Majdanie. Ukraińska mrzonka o Europie szybko została zweryfikowana przez wydarzenia na Krymie i wschodzie kraju - mówi gość PR24. Jak tłumaczy Kristina Berdinskich, po tym konflikcie Ukraińcy utracili marzenia wobec Unii Europejskiej. Nie chodzi o to, że nie chcemy do Unii, nie mamy już po prostu takiej euforii - dodaje blogerka.

Zdaniem ukraińskiej dziennikarki, reformy trzeba przeprowadzić teraz, podczas wojny, ponieważ ludziom łatwiej jest w trudnym okresie znieść trudne zmiany. Władza nie może z tym czekać dodaje Ukrainka. Jak tłumaczy Kristina Bedinskich, wszyscy uważają, że konflikt będzie trwał długo, ale trzeba się zastanowić czy nie obejmie on kolejnych regionów kraju. Rosja nie chce, by Ukraina stała się państwem europejskim i będzie robiła wszystko, by zapobiec jej rozwojowi. Dlatego też w interesie Rosjan jest destabilizacja Ukrainy.