Belgia uniknęła zamachów terrorystycznych. Władze w Brukseli zatrzymały grupę dżihadystów, która wróciła z Syrii, gdzie brała udział w walkach. Nie ujawniono co miało być celem udaremnionych zamachów, ani też ile osób zatrzymano. Gazeta "L'Echo" pisze jednak, że planowany atak mógłby być podobny do tego w Muzeum Żydowskim. W maju tego roku młody mężczyzna wszedł do placówki po czym otworzył ogień do zwiedzających. Zginęły wówczas 4 osoby.

Według dziennika, zatrzymani dżihadyści wrócili do kraju po udziale w konflikcie zbrojnym w Syrii i są sympatykami Państwa Islamskiego. Według belgijskich mediów nawet 400 obywateli Belgii mogło pojechać do Syrii, aby brać udział w tamtejszej wojnie domowej. Część z nich wróciła do kraju. Obecnie są pod obserwacją służb specjalnych.