Poinformował o tym w Berlinie unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger. W niemieckiej stolicy odbyły się dziś trójstronne negocjacje w tej sprawie. 

Plan przygotowany przez komisarza Oettingera, a także ministrów energetyki Rosji i Ukrainy zakłada, że Ukraina do końca października zapłaci Gazpromowi 2 miliardy euro za dotychczas dostarczony gaz. W zamian Rosjanie sprzedadzą Ukrainie, za przedpłatą, co najmniej 5 mld metrów sześciennych surowca.

Unijny komisarz zastrzegł, że zgodę na porozumienie muszą jeszcze wydać władze w Kijowie i Moskwie. Ale pozytywnie oceniał wypracowany plan.

- Uważamy, że mogłoby to być akceptowalnym przejściowym rozwiązaniem, zabezpieczającym dostawy przez zimę do wiosny - mówił. Oettinger dodawał, że jeśli Kijów i Moskwa powiedzą tak dla porozumienia, to w przyszłym tygodniu będzie można podpisać protokół gwarantujący dostawy.

Rosja od czerwca nie dostarcza gazu Ukraińcom. Władze w Kijowie przestały bowiem płacić za surowiec oskarżając Moskwę o motywowane politycznie zawyżanie cen.