Na konferencji w Kwaterze Głównej w Brukseli zapowiedział, że nasz kraj będzie pierwszym, który odwiedzi. Nieprzypadkowo - podkreślił - bowiem Polska, która dołączyła do Sojuszu 15 lat temu, objęła przywódczą rolę w tej organizacji i sprawiła, że zdecydowanie odpowiedziała na wydarzenia na Ukrainie.

Stoltenberg przypomniał, że to nasze i rumuńskie terytorium patrolowały ostatnio regularnie NATO-wskie samoloty AWACS. Z kolei w najbliższych tygodniach do nas i państw bałtyckich trafią amerykańscy żołnierze. Ponadto - jak podkreślił - Polska chciała zwiększonej obecności Sojuszu po aneksji Krymu i hybrydowej wojnie we wschodniej Ukrainie.

Polska wyrasta na dużą siłę na Wschodzie - mówił nowy szef NATO. I dodał, że w ostatnim czasie jako jeden z niewielu krajów zwiększyliśmy wydatki na obronność.