Spotkanie miało na celu ocenę sytuacji chrześcijan na Bliskim Wschodzie, szczególnie na obszarach Syrii i Iraku, które są kontrolowane przez "byt, który depcze prawo i stosuje metody terrorystyczne, by zwiększać swoje wpływy”.

Watykański Sekretarz Stanu ze smutkiem skonstatował niesłabnącą aktywność "sił zła", próbujących przemocą i terrorem narzucać innym swoją wolę i posługujących się w tym także religią. Kardynał Parolin stwierdził, że wspólnota międzynarodowa nie może pozostać wobec tego bierna.

Zaniepokojenie działaniami ekstremistów, a w szczególności Państwa Islamskiego, wyrazili też uczestnicy watykańskiego spotkania. W specjalnym dokumencie, mówiąc o ścinaniu głów i publicznym krzyżowaniu osób, stwierdzili, że dozwolone jest powstrzymanie agresora. Ich zdaniem nie może się to jednak ograniczać do rozwiązania problemu na drodze militarnej.