Prezydent Petro Poroszenko powiedział, że przyszły tydzień będzie decydujący dla rozwiązania konfliktu na Wschodzie. W ciągu ostatniej doby separatyści ostrzeliwali ukraińskie pozycje ponad 30 razy, tak, jak wcześniej - najczęściej koło miejscowości Szczastia i Debalcewe.
Petro Poroszenko powiedział, że z Rosjanami osiągnięto porozumienie i mają oni wziąć pod kontrolę zbrojne grupy, które mimo ogłaszanego już kilkukrotnie zawieszenia broni nadal ostrzeliwują ukraińskie wojska i miejscowości.

Podczas wizyty w strefie przyfrontowej prezydent wysoko ocenił stan przygotowań armii do obrony i do zimy. Jego zdaniem, wojskowi od wiosny zrobili duże postępy. Nauczyliśmy się bić wroga, atakować, bronić naszej ziemi i nowej taktyki - podkreślił. Prezydent zmienił też szefa donieckiej administracji obwodowej. Miejsce biznesmena Serhija Taruty zajął Ołeksandr Kichtenko, generał, który przez pewien czas kierował wojskami wewnętrznymi. Oligarcha kandyduje teraz w okręgu jednomandatowym w wyborach parlamentarnych, choć wcześniej opowiadał się za odwołaniem głosowania i wprowadzeniem stanu wyjątkowego.

ZOBACZ TAKŻE: Ciężkie walki o lotnisko w Doniecku>>>