Decyzja prezydenta Putina o wycofaniu pewnej liczby wojsk rosyjskich znad granicy rosyjsko-ukraińskiej, jest tylko gestem i nawet nie częściowym rozwiązaniem konfliktu.

Komentatorzy nad Sekwaną podkreślają, że o ile zachodni dyplomaci nasilają wysiłki zmierzające do zapewnienia rzeczywistego odłożenia broni na bok, to we wschodniej Ukrainie wciąż toczą się mordercze walki między separatystami prorosyjskimi i armią ukraińską. 

Mimo, że stosunki między Stanami Zjednoczonymi i Rosją są w najgorszym stanie od czasów Zimnej Wojny, to John Kerry i Sergiej Ławrow, uważany za tubę Kremla, nie szczędzą wysiłków by doprowadzić do porozumienia w sprawie kryzysu ukraińskiego, a także konfliktu zbrojnego w Syrii.

Wcześniej tematy te poruszyli - szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius i John Kerry, który podziękował Francji za jej aktywny udział w walce z islamskimi terrorystami w Iraku oraz za poparcie konstruktywnej opozycji syryjskiej.