Zastępczyni szefa Centralnej Komisji Wyborczej Żanna Usenko - Czorna powiedziała, że gdyby nie sytuacja na Wschodzie Ukrainy można by powiedzieć, że są to jedne z najlepiej zorganizowanych wyborów w historii jej kraju.

Nie odbyły się one jedynie w okupowanym Krymie i części Zagłębia Donieckiego (w 27 okręgach z 225). Żadna siła polityczna nie ma żadnych podstaw, aby wątpić w rezultaty wyborów - zaznaczyła Żanna Usenko - Czorna. 

Ogółem wybory na Ukrainie przebiegły spokojnie. Dochodziło do pojedynczych incydentów, które zapewne nie wpłyną na wynik głosowania.

W obwodzie kirowogradzkim, napadnięto na troje kandydatów Bloku Petra Poroszenki: działaczkę pozarządową Switłanę Zaliszczuk oraz dziennikarzy Mustafę Najema i Serhija Leszczenkę. Ich samochód został obrzucony kamieniami. Sami zostali lekko ranni. Ci młodzi politycy walczą, aby w tamtejszym okręgu nie wygrał znany ze skandali korupcyjnych kijowski urzędnik Ołeś Dowhyj. 

Z kolei MSW poinformowało, że w obwodzie czerkaskim zatrzymano 3 autobusy z pasażerami, którzy mieli brać udział w - tak zwanej - „karuzeli” polegającej na tym, że te same osoby głosują w kilku miejscach. Za udział w przestępstwie mieli otrzymać od 500 do 2000 hrywien, czyli od 120 do 500 złotych. 

Niepokojące doniesienia napływały z Kirowogradu oraz z Kijowa. Tam jednak nikogo nie zatrzymano, a jedynie zaobserwowano autobusy z dresiarzami, którzy prawdopodobnie mają stwarzać atmosferę zagrożenia. Nie wykluczone, że przejdą oni do działania w czasie liczenia głosów, kiedy to - na przykład - mogą zniszczyć część wypełnionych kart do głosowania.

W Krzywym Rogu, koło okręgowej komisji wyborczej ostrzelano stojący w pobliżu samochód. Nie wiadomo, do kogo należało auto.