Raport, o którym mowa w "FT", opublikowała firma FireEye, która wcześniej rozpracowywała grupę hakerów z Chin. Zebrane przez nią dane pozwoliły rządowi Stanów Zjednoczonych postawić zarzuty chińskim oficerom grupę tę tworzącym.

CZYTAJ TAKŻE: Atak islamskich cyberterrorystów na GPW? Hakerzy piszą o zemście i wzywają Allaha

ATP28 to grupa, która od lat prowadzi działalność szpiegowską sponsorowaną przez rząd Rosji. Wśród celów grupy były rządy Polski, Węgier, Gruzji, a także NATO, Komisja Europejska oraz wojskowi z różnych krajów - pisze "GW".

Ataki ATP28 to długotrwałe kampanie. Za każdym razem przygotowują odpowiednio spreparowaną "przynętę". Wyłudzają poufne dane m.in. podszywając się pod kogoś innego w mailach, zakładając fałszywe domeny internetowe, używając złośliwych programów.