Oświadczenie w tej sprawie wydał ukraiński prezydent po wspólnej rozmowie między Putinem, Poroshenko, Hollande i Merkel.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, UE i USA nie uznają wyborów, które naruszają miński protokół. Przedstawiciele Kremla są jednak innego zdania, uważając że wybory mu odpowiadają. 

CZYTAJ TAKŻE: Eksperci: Rosyjski konserwatyzm to narzędzie Putina>>>

Podczas tej samej rozmowy liderzy zaakceptowali umowy w sprawie dostawy rosyjskiego gazu na Ukrainę. Jest to ważny krok w kontekście zapewnienia płynnego tranzytu gazu w Europie, jak poinformował dzisiaj Kreml.