Jak informuje dziennik „Izwiestia”, szef departamentu kultury Moskwy Siergiej Kapkow zamierza ten pomysł poddać pod ocenę Moskwian.

Propozycja ma znaleźć się w Internecie na stronie „Aktywny obywatel”. 

Moskiewski deputowany Oleg Korczagin tłumaczy, że w Polsce odbywają się antyrosyjskie demonstracje nacjonalistów, więc zmiana nazwy kina staje się koniecznością. Proponuje on, aby nadać mu nazwę „Powstanie” lub „Ojczyzna”.

Tymczasem politolog Siergiej Markow zwraca uwagę, że kino zostało nazwane „Warszawa” w czasach ZSRR i jest świadectwem przyjaźni między naszymi narodami.

W jego opinii zmiana nazwy odepchnie od Rosji tych Polaków, którzy wciąż jeszcze odnoszą się z sympatią to wschodniego sąsiada.

- Zmiana szyldu ze względów politycznych będzie błędem - dodaje Markow.