Prezydent i ministrowie obrony i spraw wewnętrznych oraz szefowie służby bezpieczeństwa i granicznej określili, jakie zadania mają zostać wykonane, aby 9 grudnia w ogóle nie prowadzić walk w Zagłębiu Donieckim.

Oficjalnie od 5 września obowiązuje tam zawieszenie broni, które zostało później potwierdzone w drugich mińskich porozumieniach z 19 września. Separatyści i Rosjanie nadal jednak ostrzeliwują pozycje ukraińskie, a Ukraińcy twierdzą, że prowadzą tylko działania defensywne. Według nieoficjalnych informacji agencji AFP, jeżeli teraz naprawdę nie padnie żaden strzał, następnego dnia rozpocznie się wycofywanie wojsk i sił bojówkarzy z obu stron linii frontu. W ten sposób powstanie strefa buforowa.

Ożywienie rozmów pokojowych nastąpiło we wtorek po tym, jak według danych strony ukraińskiej, rosyjskie siły zbrojne poniosły ogromne straty w czasie szturmu donieckiego lotniska. Ukraińcy, powołując się na podsłuchane rozmowy dowódców rosyjskiej armii, twierdzą, że zginęło niemal trzystu Rosjan, prawie dwustu zostało rannych, a 171 uważa się za zaginionych.