Sprawa dotyczy okresu wyborów parlamentarnych w Rosji w 2011 roku. Podczas jednej z demonstracji przeciwko sfałszowaniu wyborów Aleksiej Nawalny - obecnie autor jednego z najpopularniejszych w Rosji blogów - oraz szef ruchu "Solidarność" Ilja Jaszyn zostali zatrzymani i skazani na 15 dni aresztu.

Demonstracja miała charakter pokojowy. Obaj są krytykami prezydenta Władimira Putina i zwolennikami walki z korupcją i nadużywaniem władzy. 

Zdaniem sędziów Trybunału, rosyjskie sądy skazując na karę więzienia za udział w pokojowym proteście zastosowały karę nieproporcjonalną do popełnionego czynu. Miała ona - jak stwierdzili w wyroku - zniechęcić zatrzymanych do udziału w manifestacji i otwartej debacie politycznej.

Trybunał podkreślił, że zarówno wolność zgromadzeń, jak i stowarzyszania się jest prawem obywateli, chronionym Europejską Konwencją. Ponadto Trybunał zarzucił władzom Rosji naruszenie prawa obywateli do wolności, rzetelnego procesu i prawa, które zakazuje poniżającego traktowania. Rosja ma trzy miesiące na złożenie odwołania.