Rosyjski prezydent wyraził zdziwienie przede wszystkim wzrostem cen benzyny. O 10 procent wzrosły ceny produktów ropopochodnych, gdy na świecie ceny spadły o 35 procent - cytuje Władimira Putina Agencja TASS.

Jednocześnie Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego prognozuje w 2015 roku co najmniej dziesięcioprocentowy wzrost cen produktów spożywczych. Szef resortu Aleksiej Ulukajew zapowiedział, że ceny powinny zacząć spadać już w drugim kwartale przyszłego roku. Według sondaży, około 80 procent Rosjan zauważa pogorszenie się poziomu życia, jednak tylko 16 procent odczuło to "na własnej skórze". 

CZYTAJ TAKŻE: Łukaszenka idzie na wojnę z Moskwą. Ultimatum dla Putina>>>