Sony Picture nie wycofuje się z planów dystrybucji filmu "Wywiad ze słońcem narodu". Komedia, która przedstawia w niekorzystnym świetle wodza Korei Północnej została w piątek wycofana. Powodem był atak hakerski i żądanie zakazu emisji filmu. FBI potwierdziła, że atak przeprowadzono z Korei Północnej. Sprawa filmu bulwersuje opinię publiczną w Stanach Zjednoczonych. W wywiadzie dla CNN Barack Obama skrytykował decyzję producenta o wstrzymaniu udostępniania filmu. Stwierdził, że jest to niebezpieczny precedens, który dziś dotyczy kina, ale jutro może oznaczać poważną ingerencję w wolność prasy.

Na wypowiedź prezydenta USA szybko zareagował dystrybutor filmu Sony Pictures. Dyrektor całej korporacji Sony Entertaiment Michael Lynton powiedział, że jego firma nie zrezygnowała z dystrybucji filmu. Zawsze mieliśmy pragnienie, aby amerykańska opinia publiczna zobaczyła ten film - powiedział. Sony winę za wycofanie filmu z kin zrzuca na sieci kinowe. Tymczasem kina studyjne, które nie są zrzeszone w dużych sieciach, również nie mogły pokazywać filmu. George R.R. Martin, autor "Gry o tron" i właściciel jednego z kin twierdzi, że jego firma chętnie pokaże film, ale Sony wycofało go ze sprzedaży.

ZOBACZ TAKŻE: Cyberwojna w Hollywood. Scena śmierci Kim Dzong Una zniknęła z sieci>>>