Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico Lombardi, poinformował, że postawiono jej zarzuty "kradzieży, aktu obscenicznego i obrazy uczuć religijnych". Otrzymała zakaz wstępu na teren Watykanu, Bazyliki św. Piotra i - jak to określono - "innych miejsc eksterytorialnych". 

W pierwszy dzień świąt, tuż przed orędziem papieża Franciszka aktywistka ruchu Femen z odkrytą piersią wdarła się do szopki na placu św. Piotra i wyniosła z niej figurkę Dzieciątka Jezus. Została natychmiast schwytana natychmiast przez żandarmów.


W watykańskim areszcie pozostaje przedsiębiorca z Triestu Marcello Di Finizio. W Wigilię wszedł na dach bazyliki, żądając rozmowy z premierem Włoch. Protestował przeciwko dyrektywie o liberalizacji usług w Unii Europejskiej. Zgodnie z jej przepisami przedsiębiorcy z innych krajów UE będą mogli od 2016 roku wynajmować włoskie plaże. Di Finizio obawia się, że z tego powodu straci pracę. Był to już piąty jego protest. Przedsiębiorca czeka obecnie na przesłuchanie.

CZYTAJ TEŻ: Watykan: Działaczka Femen chciała ukraść figurkę Jezusa >>>