Do bazy wojskowej pod Wersalem przybyły dodatkowe oddziały żołnierzy, którzy mają patrolować rejony w pobliżu szkół żydowskich i muzułmańskich oraz meczetów i synagog. Odzywają się głosy, iż we Francji należy wprowadzić coś na wzór Patriotic Act, przyjętych w USA po zamachach 11 września przepisów, które pozwolą na skuteczniejsze zwalczanie terroryzmu. 

Pod lupą mają się przede wszystkim znaleźć radykalni imamowie propagujący ideologie fundamentalizmu muzułmańskiego. Chodzi także o uchronienie młodzieży przed ich wpływami, co nabiera specjalnego znaczenia w obliczu wzrastającej liczby pobić i prześladowań tych młodych ludzi, którzy demonstrują swoją solidarność z ofiarami masakry w "Charlie Hebdo" i z zabitymi policjantami. 

Skuteczniejsza kontrola internetu, nasilenie podsłuchu rozmów, większy budżet dla żandarmerii, wojska i wywiadu, zwiększenie liczby lekcji wychowania obywatelskiego i zacieśnienie współpracy na poziomie Unii Europejskiej - te kroki nie wzbudzają sprzeciwu. Polemiki wywołują propozycje ograniczenia imigracji oraz zawieszenia postanowień z Schengen co oznacza przywrócenie kontroli na granicach.

CZYTAJ TEŻ: Francja utrzymuje najwyższy stopień alarmu antyterrorystycznego >>>