Chodzi o silniki do rakiet typu Antares dla korporacji Orbital Sciences, która pracuje nad programem kosmicznych ciężarówek. W kontrakcie zapisano, że rosyjskie silniki nie mogą być wykorzystane do celów wojskowych.

Jak przyznają eksperci Roskosmosu, program kosmicznych ciężarówek jest przede wszystkim związany z dostawami zaopatrzenia dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, co nie narusza zapisów umowy. 

Amerykańska korporacja zapłaci miliard dolarów za 60 silników i pakiet usług serwisowych, a współpraca z rosyjskimi dostawcami jest przewidziana na okres od 15 do 25 lat.

CZYTAJ TEŻ: Po co Rosja straszy na Bałtyku? Siemoniak: Ostentacyjne działanie, żadnego rezultatu >>>