Rzecznik sztabu Anatolij Stelmach poinformował, że najsilniej atakowane jest miasto Debalcewe - ważny węzeł kolejowy i drogowy. Dodał, że do ostrzałów dochodzi częściej niż przed zawieszeniem broni. W ciągu doby terroryści atakowali miasto i okolice 88 razy, wykorzystując praktycznie wszystkie rodzaje uzbrojenia. 

Ukraińcy twierdzą, że kontrolują Debalcewe i mają możliwość dostarczenia broni, amunicji i produktów pierwszej potrzeby dla żołnierzy w tym mieście i okolicach.

O wiele spokojniej jest na innych odcinkach frontu, również pod Mariupolem, choć tam też dochodzi do ostrzałów.

Sztab nie chciał ujawnić ukraińskich strat w ciągu ostatniej doby.

CZYTAJ TEŻ: Kłótnia w TVP Info. "Polska jest bezbronna! Gdzie jest mój kałasznikow?" >>>