Tragiczny finał krytyków Putina - tak hiszpańskie media podsumowały zabójstwo Borysa Niemcowa. Autorzy komentarzy zastanawiają się, czy Rosja jest w stanie przekształcić się w demokratyczne państwo. Myśleliśmy, że po zakończeniu zimnej wojny wszyscy będziemy sobie równi. Jednak marzenia o przekształceniu Federacji Rosyjskiej w demokratyczny kraj po raz kolejny prysły jak mydlana bańka - przyznał komentator dziennika El Pais.

Media podkreślają, że ofiarą nocnego zabójstwa padł polityk, który otwarcie przeciwstawił się Władimirowi Putinowi. Przypominają, że nie on pierwszy zginął w dziwnych okolicznościach. Wcześniej ten sam los spotkał Annę Politkowską, Anastasiję Baburową, Stanisława Markiełowa i Aleksandra Litwinienkę. Dawne duchy po raz kolejny wyszły z szaf. Nie można nie zastanawiać się dlaczego krytykujący Putina kończą tak tragicznie - twierdzą hiszpańscy komentatorzy. I wyrażają obawę, że podobnie jak przedtem, tym razem również prowadzone będzie dogłębne śledztwo, które nie przyniesie żadnych rezultatów. 

ZOBACZ TAKŻE: Niemcow bał się, że Putin poleci go zabić>>>