Od 9 maja ubiegłego roku w każdy piątek od 9-tej do 13-tej Berlusconi zajmował się osobami chorymi na Alzheimera. W perspektywie zakończenia kary, którą skrócono mu ze względu na dobre zachowanie o 45 dni, co nastąpi w niedzielę 8 marca, były premier złożył na piśmie oświadczenie. 

Mówi w nim, że było to dla niego poruszające doświadczenie i zamierza kontynuować kontakty ze swymi dotychczasowymi podopiecznymi.

Berlusconi nie jest jednak jeszcze w pełni wolnym, człowiekiem. Dokument o zakończeniu kary otrzyma od sądu dopiero za dwa miesiące. Do listopada 2019 roku obowiązywać go będzie zakaz kandydowania w wyborach, który jest dodatkową karą; w związku z nią w 2013 roku utracił mandat senatora.

ZOBACZ TEŻ: Berlusconi rozpoczyna prace społeczne. Zamiast więzienia>>>