Frank-Walter Steinmeier, minister spraw zagranicznych Niemiec dostał od Bogdana Aurescu, szefa rumuńskiego resortu spraw zagranicznych broszurę z konturem terytorium Rumunii i... Francji, w który wmontowano niemiecką flagę.

"Fatalny techniczny błąd" - tak teraz opisuje całe zdarzenie rumuńskie ministerstwo.

To kolejny raz w ostatnich tygodniach, kiedy rumuńskie MSZ przeprasza za popełniony błąd, podaje także BBC. W lutym rumuńska ambasada w Paryżu przesłała zaproszenia na przyjęcie. Sęk w tym, że zawierały także arkusz kalkulacyjny z opisami gości jak np. niepożądany czy upiorny.

CZYTAJ TEŻ: Wpadka CNN. Przyłączyli Ukrainę do Rosji. WIDEO >>>