Apel parlamentu jest skierowany do Rady Bezpieczeństwa ONZ, unijnego prezydenta oraz Rady Unii Europejskiej. Deputowani przekonują, że pozwoli to na poprawę sytuacji na wschodzie Ukrainy i powrót do normalnego życia mieszkańców części Zagłębia Donieckiego.

Wcześniej władze wielokrotnie podkreślały, że w operacji pokojowej nie mogą uczestniczyć Rosjanie, jako agresor, dlatego wątpliwe jest, aby Moskwa mająca prawo weto w Radzie Bezpieczeństwa zgodziła się na wysłanie misji. 

Rada Najwyższa uznała także tereny będące pod kontrolą separatystów za okupowane. Wprowadziła przy tym zmiany do ustawy o specjalnym statusie niektórych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego, które bojówkarze zajęli do połowy września. Przewiduje on nadanie szerokich praw miejscowym władzom. Zgodnie z wprowadzonymi zmianami, ustawa wejdzie w życie tylko po przeprowadzonych zgodnie z ukraińskim prawem wyborach lokalnych. Ich przebieg powinni kontrolować zagraniczni obserwatorzy.

W czasie kampanii wyborczej, wszyscy uczestnicy mają mieć dostęp do mediów i w związku z tym ma być wznowione nadawanie ukraińskiej telewizji i radia na terytoriach okupowanych. 

Przyjęcie ustawy o specjalnym statusie oraz przeprowadzenie wyborów, to warunki zawarte w podpisanym ponad miesiąc temu mińskim porozumieniu pokojowym.

CZYTAJ TEŻ: Eksmisja zagranicznych firm z Rosji? Muszą mieć nowe zezwolenia >>>