Koniec wielkich ćwiczeń wojskowych Rosji. Uczestniczyło w nich ponad 80 tysięcy żołnierzy z całego kraju - od Pacyfiku po Morze Czarne i położony koło Polski Obwód Kaliningradzki. Manewry rozpoczęły się w poniedziałek. Zakończą się dziś po południu - ogłosił generał Andriej Kartapołow z rosyjskiego sztabu generalnego. Jak powiedział, żołnierzom wydano rozkaz powrotu do baz.

Wojskowe ćwiczenia Władimir Putin uzasadniał koniecznością sprawdzenia gotowości bojowej zachodnich i północnych zgrupowań rosyjskich wojsk. Alarm ćwiczebny ogłoszono między innymi dla Floty Północnej oraz jednostek specjalnych Zachodniego Okręgu Wojskowego. Ten ostatni graniczy między innymi z krajami NATO, w tym z Polską. Podobne ćwiczenia Władimir Putin ogłosił rok temu. Wzięło w nich wtedy udział około 150 tysięcy żołnierzy.
 

ZOBACZ TAKŻE: Putin ogłosił alarm dla Floty Północnej. Polska zagrożona?>>>