Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu na półtorej godziny przed lądowaniem.

Pokrzywdzonym był 22-letni Olivier Minatel, zawodnik drużyny Ottawa Fury Football Club. - Gdy się wyswobodziłem, napastnik zaczął krzyczeć, że "my chcemy go zabić" - opowiada piłkarz.

Pasażerowie i załoga szybko zdołali opanować krewkiego pasażera, a po wylądowaniu zajęło się nim FBI, podaje gazeta.pl.

Zdaniem świadków, Minatel miał być duszony kablem od słuchawek.

CZYTAJ TEŻ: Długie włosy, torba, plecak. Oto domniemany zamachowiec z Burgas >>>