Fotografię wejścia do obozu podpisaną "Auschwitzland" obejrzało około 4 tysięcy osób.

Węgierski prokurator zdecydował, że jeśli mężczyzna chce uniknąć kryminalnych zarzutów, musi uzupełnić braki w edukacji na temat zagłady Żydów. Będzie musiał w ciągu dwóch lat przekonać kuratora, że już nigdy więcej nie powtórzy swojego zachowania.

W 2010 roku węgierski parlament przyjął ustawę, na mocy której zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa popełnianym przez nazistów zagrożone jest karą do trzech lat więzienia.

CZYTAJ TEŻ: "Nazistowska Polska" w grze dla dzieci. Schetyna nawołuje do protestu na Twitterze >>>