Strajk za naszą zachodnią granicą uderza rykoszetem w polską kolej i pasażerów. Protest maszynistów w Niemczech sparaliżował ruch kolejowy w tym kraju. Utrudnił też komunikację między Polską a Niemcami. Z Warszawy do Berlina dojedziemy tylko z przesiadką. Jak mówi Marta Ziemska z PKP Intercity na stacji Rzepin trzeba się przesiąść do komunikacji zastępczej. Stamtąd do stolicy Niemiec pasażerów dowiozą specjalne autobusy. W podobny sposób odbędzie się podróż w drugą stronę.

Polski przewoźnik zapowiada, że osoby, które zrezygnują z podróży do Niemiec w czasie strajku, mogą liczyć na pełny zwrot kosztu biletów. Także tych, które zostały kupione na promocyjnych zasadach. Połączenia kolejowe z innymi niemieckimi miastami zostały odwołane.

Ze skutkami strajku maszynistów muszą sobie też radzić PKP Cargo. Niektóre składy przez całą trasę są ciągnięte przez polskie lokomotywy, w których pracują polskie załogi. Nasz przewoźnik nawiązał też współpracę z innymi zagranicznymi firmami. Strajk maszynistów prowadzących pociągi towarowe rozpoczął się wczoraj. Od dziś strajkują maszyniści prowadzący pociągi pasażerskie. Na razie nie wiadomo, kiedy zakończą się utrudnienia.