Prezydent Rosji stwierdził, że jego kraj będzie na drodze prawnej rozwiązywał problem aresztowania rosyjskich aktywów przez komorników. W rozmowie z zagranicznymi dziennikarzami w Petersburgu zapewnił, że sprawa ta zostanie rozwiązana po myśli Moskwy.

Belgijscy i francuscy komornicy po uzyskaniu wyroków lokalnych sądów, potwierdzających roszczenia akcjonariuszy Jukosu, zabezpieczyli część majątku państwa rosyjskiego - między innymi środki na rachunkach ambasady Rosji w Brukseli i przedstawicielstwa Rosji przy NATO. We Francji zamrożone zostały środki na rachunkach w około 40 bankach.

W odpowiedzi na działania belgijskich komorników, rosyjski MSZ wezwał na rozmowę ambasadora Belgii w Moskwie. Rosjanie zapowiedzieli też, że mogą zacząć zajmować aktywa Belgii na terenie ich kraju.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski MSZ wezwał ambasadora Belgii. "Akt otwarcie nieprzyjacielski">>>