Papież podkreślał, że ofiarami tego rozdarcia stają się dzieci. Kiedy dorośli tracą głowę. Kiedy każdy myśli wyłącznie o sobie. Kiedy mama i tato wyrządzają sobie zło, wówczas dusza dzieci bardzo cierpi. A są to rany, które pozostawiają ślady na całe życie - mówił Franciszek. Dodał. że w rodzinie wszystko jest ze sobą powiązane, a kiedy jej dusza jest w jakimś miejscu zraniona, to infekcja zaraża wszystkich

Są takie przypadki- przyznał papież Franciszek- kiedy separacja jest nieuchronna, a czasem może się nawet stać moralnie konieczna, kiedy chodzi o wyrwanie małżonka słabszego czy też maleńkich dzieci z najpoważniejszych ran spowodowanych zastraszaniem i przemocą.

Było to ostatnie spotkanie papieża z wiernymi przed wakacyjną przerwą. Następna - 2 sierpnia.

ZOBACZ TEŻ: Ekologiczna encyklika już oficjalnie. Franciszek wzywa do ekologicznego nawrócenia>>>