Na Sycylii - przerost kadry kierowniczej w administracji publicznej. Są urzędy, których jedynym pracownikiem jest kierownik. Statystycznie na jednego kierownika przypada na Sycylii ponad osiem i pół pracownika. Wszystkich zatrudnionych we władzach tego regionu jest blisko dwadzieścia tysięcy. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców wyspy na ich utrzymanie wydaje się jednak piętnaście razy więcej aniżeli w leżącym na przeciwnym krańcu Włoch Trydencie. Chodzi o sumę miliarda 546 milionów euro.

Tym większe zdumienie budzi fakt, że niektóre urzędy użalają się na brak personelu. Są tylko kierownicy. Tak jest w biurze zajmującym się likwidacją przedsiębiorstw z udziałem kapitału regionu, ponieważ okazały się nierentowne. Ustalono, że jest ich dwanaście, ale na tym trzeba było poprzestać, ponieważ w biurze zatrudniona jest tylko jedna osoba. I to na stanowisku kierowniczym, nawykła nie do pracy, lecz do wydawania poleceń.