Komentator gazety przyznaje, że zmiana waluty w Grecji będzie poważnym politycznym i gospodarczym obciążeniem, zarówno dla Grecji jak i dla pozostałych krajów strefy euro. Jak czytamy, kolejny wątpliwy kompromis z Atenami byłby zapewne tańszy, ale tylko przejściowo. W dłuższej perspektywie oznaczałby rozpad strefy euro i zniszczenie wspólnej waluty.

Zdaniem komentatora gazety, rząd Grecji próbuje bowiem zmienić zasady obowiązujące w eurolandzie. - Ostatnie referendum i krzykliwa retoryka władz w Atenach pokazały, że Aleksisowi Tsiprasowi nie chodzi o wspólną strategię ratowania euro, tylko o zdefiniowanie na nowo europejskiej polityki gospodarczej i walutowej - pisze komentator „SZ”.