Grecki rząd przedstawi propozycje reform, by osiągnąć porozumienie z wierzycielami. Zapewniał dziś o tym w Parlamencie Europejskim premier Grecji Aleksis Tsipras. W Strasburgu trwa debata na temat Grecji i przyszłości strefy euro. Wczorajsze spotkanie eurogrupy i szczyt eurolandu zakończyły się bez decyzji co do dalszych negocjacji z Atenami w sprawie nowej pożyczki. Strefa euro czeka do czwartku na ofertę porozumienia ze strony greckich władz.

W ciągu najbliższych dwóch-trzech dni przestawimy konkretne i szczegółowe propozycje porozumienia. Jestem przekonany, że będziemy w stanie sprostać zobowiązaniom w interesie Greków i w interesie strefy euro - powiedział Tsipras. Podkreślał, że tu nie chodzi tylko o interesy gospodarcze, ale także geopolityczne Unii Europejskiej.

Tsipras dodał, że propozycje jego rządu dotyczące sfinansowania reform i restrukturyzacji długu nie będą po to, by nałożyć dodatkowe ciężary na europejskich podatników. Podkreślał, że pieniądze, które dotychczas zostały przyznane Grecji, nigdy nie dotarły do greckich obywateli, lecz były przeznaczone jedynie na ratowanie greckich i europejskich banków.

Zdaniem Tsiprasa, sytuacja, w której obecnie jest jego kraj, nie stanowi konsekwencji ostatnich 5 miesięcy nieudanych negocjacji z wierzycielami, ale ostatnich 5 lat, w których poprzednie władze Grecji podejmowały złe decyzje. Według Tsiprasa, żadne reformy, które zostały przeprowadzone w ramach ostatnich programów pomocowych, nie pomogły zwiększyć efektywności państwa, a oferta, którą ma do zaproponowania jego rząd, jest oparta na prawdziwych reformach.