Analitycy Funduszu podkreślają, że ostatnie dwa tygodnie, w trakcie których system bankowy Grecji funkcjonował w ograniczonym zakresie, znacząco pogorszyły stan tamtejszych finansów i gospodarki. Według przewidywań MFW, w ciągu 2 lat relacja długu do PKB Grecji wzrośnie do 200 procent. W 2022 roku relacja ta ma wynosić 170 procent. Jeszcze niedawno Fundusz przewidywał, że wtedy będzie to 142 procent.

MFW nie wierzy, że Atenom uda się osiągnąć zakładane cele budżetowe. Powątpiewa też, by w obecnych warunkach udało się doprowadzić do silnego wzrostu gospodarczego, a także wskazuje na potrzebę kolejnego dokapitalizowania greckich banków.

Według MFW istnieje kilka wyjść z pułapki zadłużenia, w jakiej znalazła się Grecja. Wśród nich, znaczące wydłużenie terminów spłat zadłużenia - do np. 30 lat, a także redukcja długu. Tę drugą opcję zdecydowanie odrzucają kraje strefy euro, na czele z Niemcami.