Wczoraj przybyło do stolicy Bawarii prawie 13 tysięcy imigrantów. Nie wiemy już, co robić z uchodźcami - przyznał burmistrz Monachium Dieter Reiter. Miejsc noclegowych dla przybyszów jest coraz mniej i wielu z nich musiało spać pod gołym niebem.

Władze Bawarii podkreślają, że ten land i Monachium nie poradzą sobie same z problemem. Bawarski rząd ma się dziś zebrać na nadzwyczajnym posiedzeniu, aby przyjąć środki mające poprawić sytuację. Do Bawarii przyjeżdża najwięcej uchodźców, gdyż graniczy ona z Austrią, przez którą przybywają migranci z Bałkanów.