Rosja w nocy zbombardowała kolejne cele na terytorium Syrii. Jak poinformował rzecznik resortu obrony generał Igor Konaszenkow, w ciągu ostatniej doby rosyjskie samoloty wykonały 18 lotów, niszcząc 12 obiektów należących do terrorystów Państwa Islamskiego.

Tym razem Moskwa, oprócz maszyn Su24M i Su25 wykorzystała również nowoczesne bombowce Su34. Te ostatnie mogą wykonywać zadania z pułapu 5 tysięcy metrów, co zabezpiecza je przed pociskami naziemnej artylerii. Według generała Igora Konaszenkowa, rosyjskie lotnictwo zniszczyło węzeł łączności i punkt dowodzenia w okolicach Dar-Taazza w prowincji Aleppo.

Zaatakowano także obóz bojowników Państwa Islamskiego w rejonie Maarret-Al-Nu’man w prowincji Idlib. Oprócz tego lotnictwo zniszczyło magazyny broni, bunkry z paliwem i sprzętem wojskowym. Od początku operacji w Syrii, rosyjskie samoloty wykonały blisko 40 nalotów.